Sukienka w groszki w stylu retro

16:23

     
I oto ona: wiosenna, seledynowa sukienka w groszki w stylu retro:)

 

Sukienka powstała w całości ze starych, bawełnianych zasłonek. Kiedy ten materiał trafił mi w ręce od razu wiedziałam co z nim zrobić:)
Górę sukienki skroiłam wg sukienki-bombki z Burdy, która wcześniej totalnie umknęła mojej uwadze (model 108, Burda 3/2011). Dół skonstruowałam sama.  

Jeszcze nigdy nie podeszłam aż tak fachowo do sprawy: po każdym przeszyciu pokornie rozprasowywałam każdy szew, wszystko odliczałam linijką, robiłam wszystko powolutku, dokładnie. Po raz drugi w życiu zrobiłam też wersję próbną ze starego prześcieradła, co pozwoliło mi na jeszcze lepsze dopasowanie góry sukienki. Przy rozplanowaniu plis powstał cały schemat matematyczny:) Pierwszy raz zrobiłam też odszycie pod szyją. Po  złożeniu plis i zszyciu klinów przypomniałam sobie jeszcze, że miałam zrobić kieszenie, ale wyleciało mi to z głowy:)   
Ponadto nabyłam stopkę do wszywania zamków krytych. Szyjąc mamrotałam ciągle do siebie w duchu: jak mogłam wcześniej żyć i szyć bez tego cudu techniki?:) Temu, kto jeszcze nie kupił - polecam!

Efekty tego wszystkiego możecie zobaczyć sami. Ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jest najbardziej profesjonalnie (myślę raczej o wykończeniach) uszyta przeze mnie do tej pory rzecz:)   

Koszty sprowadzają się do zakupu zamka (5,50zł) i nici (3zł) + bawełna (0zł!)

Trochę poprawek:)
Jak powszechnie wiadomo najbardziej pożądane w tym sezonie są pastele oraz akcenty  retro (im bardziej staram się nie śledzić trendów, tym bardziej się na nich znam;P). Biorąc to pod uwagę szyjąc uświadomiłam sobie, że spod igły wychodzi totalne, (stosując fachową nomenklaturę) must have tego sezonu! Mało tego: media głoszą, że TRZEBA mieć coś miętowego w szafie. Jak dobrze, że w sklepie pasmanteryjnym JEDYNYM  zamkiem jaki pasował do tego materiału był miętowy!!! 
Nawet bez specjalnych starań wpisałam się w najnowsze trendy. Yeah!;)

i na koniec...

"słit focia" z premierowym występem naszej domowej Arki (i schowanym Łucznikiem chcącym wyjść z szafy) z dedykacją dla Wioli:)
Sukienka: joanka-z (100% bawełna)

uściski wiosnenne:)
Joanka

You Might Also Like

129 komentarze

  1. Bardzo ładna, i jaki ciekawy tył ma :)Ty to masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  2. sukienka jest prześliczna! cudowny fason, cudowny kolor i do tego moje ulubione groszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna! Stworzyłaś cudeńko :) że też chciało ci się robić wersję próbną ze starego prześcieradła, mi zawsze szkoda czasu. Wyglądasz świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciało mi się;) Wolałam dopasować wszystko na "szmacianym" modelu, niż zepsuć szyjąc na gotowo. I opłacało się:)

      Usuń
  4. eeeeeh.... cudowności ! czekałam na ten post, od kiedy zaczęłaś o tej sukience na fb przebąkiwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Materiał, sukienka i modelka - super! Ja cały czas nie mam odwagi na uszycie czegokolwiek odzieżowego, ze tak to ujmę.
    Podziwiam i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się bać! Na początek można próbować na prześcieradłach, tanich materiałach z sh, albo przerabiać za duże ubrania. Nawet nie zauważysz jak nabierzesz pewności i chęci na więcej!:) Trzymam kciuki!

      Usuń
  6. Groszki - cudne. Kolor - cudny. Fason - cudny. Wykończenia - perfecto. Stopka do zamków krytych - również odkryta przeze mnie i mam takie same odczucia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uffff! Cieszyłam się jak dziecko jak wszyłam pierwszy zamek na próbę! Cieszę się, że nie tylko mi takie małe rzeczy tyle radości dają:)

      Usuń
  7. piękna sukienka i piękna jej właścicielka :) Też chciałabym się nauczyć szyć, ale chyba zmarnowałabym tylko materiały - dwie lewe ręce mam i tylko oglądanie Twojego bloga pozwala mi delektować się własnoręcznymi i oryginalnymi ubraniami. Dziękuję Joanno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyć może KAŻDY - kwestia wprawy;) Dziękuję za takie miłe słowa:)

      Usuń
  8. Świetna tkanina,doskonale pasuje do tego kroju sukienki.No i oczywiście ty w niej jesteś baaaaaardzo wiosenna i pogodna.3xOK!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zakochana! Przewspaniała kiecka, super firane miałaś :P Ja ostatnio przymierzam się do uszycia jakiegoś ciucha, ale boje się, że polegnę :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia Ty ze swoją perfekcją w fachu się boisz? Popróbuj na jakiś materiałach starych, co by Ci szkoda nie było, wprawisz się i będziemy wkrótce sukienki w Twoim wydaniu oglądać:)

      Usuń
  10. Prześliczna jest ta sukienka i wyglądasz w niej rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna, taka delikatna, tkanina wprost idealna do kroju i pasuje jak ulał na Ciebie, SUPEROWSKO!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Twoja genialna retro-sukienka była kopem do powstania tej:) Za co serdecznie Ci dziękuję:) :*

      Usuń
  12. Wyglądasz w niej znakomicie! Zasłonki były kiepskie, ale sukienka pierwsza klasa! I jaką masz zgrabną figurę! Fiu, fiu... ;-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no, nie tak otwarcie, bo Luby zazdrośnie pomrukuje;)

      Usuń
    2. Przynajmniej wiesz, że jest zazdrosny i możesz spać spokojnie :-)

      Usuń
  13. Retro!!:) I do tego słodka!! I tkanina z recyclingu!! I samodzielna konstrukcja!! IDEAŁ:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna! Pasuje ci.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przecudnie! :D I ta cena... :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak patrzę na tak perfekcyjnie spasowaną i odszytą odzież to serce rośnie. Jestem ZACHWYCONA! I zazdroszczę tego dekoltu na plecach - ja swoich placków pokazywać nie mogę ... :/ W każdym razie Joanko wyglądasz świeżo, radośnie i wiosennie. I gdziekolwiek pojawisz się w tej sukience będziesz wzbudzać zachwyt :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby!:) Choć żadna wcześniejsza rzecz tyle krwi mi nie napsuła w dopasowywaniu (poza spodniami, które ostatecznie zakończyły swój żywot;P), ale było warto przysiąść:)

      Usuń
  17. Az brak mi slow na widok tej sukienki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. A, zapomnialam dodac, ze cierpie z powodu braku takich zaslonek w domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja już nie cierpię na brak tych zasłonek;D A taki materiał to rzeczywiście trudno dostać w rozsądnej cenie... U nas kiedyś w sklepie z tkaninami wystawiono belę granatowej bawełny w białe groszki to cała bela poszła w 3-4 dni!

      Usuń
  19. Świetna sukienka - widać, że bardzo ładnie i dokładnie uszyta :D A słit focia genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Perfekcja, co można jeszcze dodać :) Joanko u mnie candy... zapraszam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy22/3/12

    przesuperowa jest ta sukienka!!!!!! :p

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczna sukienka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Sukienka i modelka REWELACYJNE, ja kocham groszki, a im drobniejsze - tym większa radość - Uszyte perfekcyjnie, sama wiosna!
    A właściwie powinnam napisać - witaj LATO ;))))
    Mrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  24. wow ! jestem pod wrażeniem !
    śliczna sukienka !
    pozdrawiam ,
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  25. i się zakochałam w sukience *.* :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy22/3/12

    FULL PRO :) Nie wiem czemu ale spodziewałam się, że ta sukienka będzie biała. BTW moja kiecka jest faktycznie bardzo podobna tylko dekoltu nie ma z tyłu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczyłam zdjęcie Twojej sukienki od przodu to pomyślałam, że sięgnęłyśmy w tym samym czasie po ten sam wykrój;)

      Usuń
  27. Alez powialo wiosna... Obie z sukienka slicznie sie prezentujecie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sukienka jest fan-ta-sty-czna! Już się w niej zakochałam :) I strasznie Ci jej zazdroszczę :) Muszę się sama wreszcie pogonić z nauką szycia, to może kiedyś będę umiała uszyć takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ucz się, ucz - warto:) Portfel też Ci podziękuje:D

      Usuń
  29. Cudo! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  30. aaaaaaaaaaaaa!!! mogę Ci ją ukraść?:D ta kiecka to absolutne spełnienie moich sukienkowych marzeńXD nie tylko w tym sezonie, już od dłuższej chwili. czemu ja sobie do tej pory czegoś podobnego nie uszyłam? O.o

    OdpowiedzUsuń
  31. Czułam, że i Wam się spodoba:) Dziękuję za taki wysyp pięknych słów i miłych komentarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy22/3/12

    Powiem krótko..ZA****A sukienka ;) Ślicznie wyglądasz ;) Słit focia wymiata ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewelacyjna! gratuluję. bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ach, cóż by tu jeszcze dodać, żeby przebić powyższe komentarze? Totalny odlot, geniusz i mistrzostwo i jeszcze ten kolor, fason i kropki! Podbijesz Świat.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż samej mi się zachciało umieć szyć. :D Bo żeby coś uszyć, to trzeba umieć. Ajajaj... jak na razie pozostaje mi chodzić w kolorowych rajstopach i sukienkach mamy. Od czego zacząć naukę szycia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do artykułu tutaj u Longredthread, gdzie jest wszystko genialnie opisane:) Na początek warto sięgać po proste kroje i "przyjazne szyciu" tkaniny:) Popróbuj na starych prześcieradłach, obrusach, czy kupionych za grosze materiałach - aby nie było szkoda, jak nie wyjdzie:) Możesz też próbować dokonywać jakiś prostych przeróbek, nawet ręcznie:) I pamiętaj: nauka czyni mistrza, a każda uszyta rzecz daje motywację do uszycia kolejnej:) (chyba wszyscy szyjący tak zaczynają:D)

      Usuń
  36. Nie mam już co napisć, bo poprzednicy ukradli mi wszystkie cisnące się na usta - czy raczej palce komplemety dla Ciebie i dla Twojej sukienki. Obie jesteście wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  37. jest śliczna:) kolorek taki pastelowy :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  38. o rrraaanyyy... no jest piękna. W ogóle Ty jesteś taka świeża miętówka teraz :D

    o jak ja bym chciała takie groszunie... śliczna BYŁA ta zasłonka... nie wyobrażam sobie jej w oknie, ale na Tobie mhrrr :>

    Za słit-focię z DEDYKACJĄ dzię-ku-ję!! :)*

    Wiesz, że dalej wg mnie to ta maszyna pasuje i do sukienki i do retro? :D
    ja bym z maszyną pozowała dla Łuczników... a jeszcze czerwona szminka na usta, włoski do góry jak tamte dziewczęta... ehhh...

    a... co mi tam... jeszcze raz - piękny materiał!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiola:D Cieszę się, że mogłam Ci zrobić niespodziankę:) Sukienkę zgłoszę na konkurs:)

      Usuń
    2. Retrowy? No no, to ja już biję BRAWO!

      Usuń
    3. widziałam, podziwiałam groszki na plecach ;)

      Usuń
  39. Piękna!!! Powinnaś być z siebie dumna. Sukienka wygląda jak od światowej sławy projektanta, zdolniacha z Ciebie! Również uściski od nas, papapa:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy22/3/12

    cudna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Anonimowy22/3/12

    Ale ładna...

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale ślicznie wyglądasz w tej sukienkce- fason i kolor idealny dla Ciebie. Zazdroszę sukienki, napradę pięknie Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też myślę, że ten fason jest idealny:) Pewnie jeszcze nieraz skorzystam z tego wykroju:)

      Usuń
  43. No cóż tu powiedzieć sukienka jest BOSKA!! Wpadłam w zachwyt i nie potrafię z niego wyjść:)Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Gratuluje pomysłu i wykonania , przepiękny powiew wiosny :))))

    OdpowiedzUsuń
  45. W każdym szwie widać, że dużo serca włożyłaś w uszycie tej cudownej sukienki. Nie mogę nie wspomnieć, że mam bzika na punkcie kropeczek - tym bardziej zazdroszczę Ci Twojej nowej kreacji :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wspaniała sukienka!! Duże brawa!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Absolutnie niesamowita ! Asiu brak mi słów uznania...

    OdpowiedzUsuń
  48. Przepiękna sukienka :) Aż chce się rzec, że tkanina marnowała się jako zasłonka :)

    OdpowiedzUsuń
  49. To jeszcze raz ja;) Materiał bombowy, sama mam chrapke na takie groszki. No i wykonanie też super,gratuluję zdolności!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy23/3/12

    Jestem całkowicie zazdrosna :) Piękna. Też chcę taką!
    Całkowicie oszołomiona,
    D.

    OdpowiedzUsuń
  51. ale czad, ale fajna, ale cudna, ale miło się patrzy, ale ale ale ja też taką chce :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Przepiękna sukienka! Widziałam podobną, tyle że w kwiatki, w C&A, ale Twoja jest dużo ładniejsza. Mi się też marzy coś podobnego. Szkoda, że nie mam żadnych tkanin w dużej ilości, chyba muszę wybrać się na łowy do sh.

    OdpowiedzUsuń
  53. Pięknie wyglądasz we własnym dziele!!! Materiał doskonały do takiego fasonu i nie dziwię się , że łapałaś te zasłony bez zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Musiałam trochę z mamą powalczyć o ten materiał;)

      Usuń
  54. Sukienka bardzo ładna i starannie uszyta, lubię takie kroje dekoltów

    OdpowiedzUsuń
  55. Sukienka doskonała i Tobie w niej prześlicznie. Perfekcyjnie odszyta!

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  57. o kureczka, jeszcze szczenę zbieram. Oczywistości oszczędzę, za to powiem, że masz przepiękne pomieszczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękuję w imieniu innego domownika:)

      Usuń
  58. Anonimowy24/3/12

    śliczna jest.! :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Pięknie wyglądasz w tej sukience :) Zapewne starałaś się tak mocno dlatego, że bardzo zależało CI, żeby dobrze wyszła. W końcu to must have :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Prześliczna sukienka! Nie mogę się na nią napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. wlazłam jeszcze raz... wiesz, że ten kolor jest cudny!? - wiesz... jakbyś mogła nie wiedzieć... dawno mi się nie podobało coś AŻ tak bardzo. Farciara do potęgi Z!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D:D:D Dzięki! Mi też się dawno (od czasów sukienki-Pyzy i gorsetu) nic aż tak nie podobało, co zrobiłam:D Aż szkoda założyć i pognieść:)

      Usuń
  62. Dziękuję Wam wszystkim za taki wysyp komentarzy i ciepłych słów pod adresem sukienki i mojej osoby:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Sukienka jest prześliczna, wszystko jest idealne, kolor, fason. Szczerze gratuluję tak udanego dzieła!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Niesamowita, czarująca sukienka :) Mogę sobie tylko wyobrazić ile w to włożyłaś pracy. Idealnie skrojona, idealnie uszyta.Kolor jak z bajki. I życzę Ci- oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Wooooow jest śliczna!!! I kolor, i fason i groszki i ślicznie na Tobie leży! Naprawdę szapo ba! ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dzięki Dziewczyny:) Po prostu... warto szyć!:D

    OdpowiedzUsuń
  67. jest....... ona jest !!!! ja też taką chcę!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  68. Piękna sukienka, gratuluję cierpliwości do przeprasowywania, dopasowywania, wykańczania... :) Efekt wart był trudu :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Genialna! Nie mogę wyjść z zachwytu. I do tego tak idealnie uszyta, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Śliczna sukienka! Bardzo fajny materiał.

    Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie http://eliseprojects.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  71. Piękna ta sukieneczka, ja jestem na etapie myślenia o szyciu ubrań - torebki mnie pochłaniają całkowicie! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe:) Jest tyle szyjących dziewczyn i pań, które się trzymają kurczowo toreb, dodatków, a boją się ubrań:) Trzymam kciuki za podboje odzieżowe:)

      Usuń
  72. Rzeczywiście piękna sukienka. Fason rewelacyjny. Warto było się pomęczyć, bo efekt mistrzowski. Kiedy następne?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem:D Póki co mam niedobór czasu i całą kolejkę pomysłów do zrealizowania (w tym 4 sukienki!), ale z chęcią wrócę do tego modelu skoro już sobie tak ładnie pod siebie wykrój dopasowałam:)

      Usuń
  73. Sukienka wyszła fantastycznie. Jak czytałam o Twoim profesjonalnym podejściu to mi szczęka opadła. Co oznacza matematyczny schemat przy plisach??? nurtuje mnie to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć profesjonalistką się nie czuję:) Co do matematyki: takie życia umilanie - obliczałam szerokość złożenia plis, odległości między nimi i kombinowałam ile plis będzie dawało najlepszy efekt przy konkretnej szerokości materiału, jaką miałam do dyspozycji:) Jak zobaczyłam swoją kartkę z obliczeniami to się przeraziłam;)

      Usuń
  74. Zupełnie nie mogę pojąć, jak to się stało, że nie trafiłam jeszcze na Twój blog????
    Ale to niedopatrzenie naprawione :)
    Sukienka jest absolutnie przeurocza i razem wyglądacie wspaniale!!!!
    Zabawne, ja właśnie kończę sukienkę w groszki - pierwszą od lat sukienkę dla siebie... I też robiłam próbę z płócienka, bo zawsze muszę korygować no i żal mi było popsuć materiał.
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  75. Ha ja tak jak Niedzielka, też dzięki art piaskownicy tu do Ciebie trafiłam a tu taka zdolna osoba się kryje, matko sukienka jest idealna! rzeczywiście wpasowała się we wszelkie trendy ;) gratuluję cierpliwości, i pasuje ajk ulał! dobrze wymierzona widać !!! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  76. Niedzielka i edit - Niezmiernie mi miło, że zawitałyście w moje skromne progi - rozgoście się i czujcie się dobrze:) (Niedzielka - widzę, że nasze mózgi myślą podobnie - trzymam kciuki za kieckę!:D)

    OdpowiedzUsuń
  77. Piękna!!! Taka kobieca i stylowa sukienka i właścicielka :) aż by się chciało coś takiego uszyć. Ale chyba jeszcze nie jestem gotowa, na razie szyję zabawki dla mojego synka :)
    Pozdrawiam i życzę kolejnych takich piękności!

    OdpowiedzUsuń
  78. Wspaniała sukienka:)Dodaje do obserwowanych żeby mi inne cudowności nie przeszły koło nosa...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Pięknie Ci to wyszło!:)Ja też dopiero od nieawnia mam stoke do zamków krytych i nie wiem jak mogłam sie tyle lat meczyc z wszywaniem ich na zwykłej stopce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff! Myślałam, że tylko ja nie zaopatrzyłam się w taką stopkę od razu;)

      Usuń
  80. Jesteś absolutnie świetna!!! Po ostatniej wizycie w górach zafascynował mnie folk. Trafiłam na Twojego bloga przypadkowo i na pewno będę czerpała z niego inspiracje ;) Życzę Ci powodzenia i czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam nadzieję, że nie zawiodę oczekiwań!

      Usuń
  81. Jejku, jest niesamowita, cudowny kolor na ten sezon i mój ulubiony fason :) gratuluję !!

    OdpowiedzUsuń
  82. cud, miód i orzeszki... :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Anonimowy2/4/12

    Boże, co za materiał (!) LongRedThread tez namiętnie ostatnio eksploatuje podobny wykrój....ale ten Twój materiał...wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem;) Na początku pomyślałam, że przez przypadek sięgnęłyśmy po ten sam wykrój, ale na szczęscie mamy plecy inne i inne rozłożenie zakładek;) Dzięki:)

      Usuń
  84. sukienka prześliczna !! pozazdrościć że masz w swoich zbiorach stare bawełniane zasłonki z których można wyczarować takie cudo !

    OdpowiedzUsuń
  85. Witaj;] Trafiłam tu dzięki blogu Kamili z pomarańczowego okno , z którą ostatnio robiłam wymiankę ;) Sukienka jest boska;] gratuluję talentu;) Jeśli chcesz zajrzyj do mnie ;) Pozdrawiam madzialena502@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  86. przepiękna sukienka :) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  87. Dziękuję dziewczyny!:)

    OdpowiedzUsuń
  88. Piękna, 100% mojego stylu :)
    Myślę że złoty zameczek też by się bardzo dobrze prezentował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, ale złote zameczki nie są w moim stylu;) Dziękuję i cieszę się, że się podoba:)

      Usuń
  89. Piękna! Groszki są niezwykle urocze. Chyba nadal ta sukienka jest moim hitem. Folkowa również ładna. Ale nic się nie może równać z tą. <3
    Pozdrawiam,
    Agnes

    OdpowiedzUsuń
  90. Piękna, taka dziewczęca. Urocza!

    OdpowiedzUsuń
  91. A ta sukienka jest świetna :-) Piękny krój, dopracowanie, cierpliwość i efekt robi wrażenie! Jak z żurnalu :-)

    OdpowiedzUsuń
  92. Właśnie jakoś przypadkowo trafiłam przed chwila na Twojego bloga, przeglądam sobie i...w tej sukience się zakochałam :-) Uwielbiam takie retro klimaty!

    ps. Świetnie szyjesz!

    Pozdrawiam, Monia

    OdpowiedzUsuń
  93. Sukienka jest przepiękna!!!

    OdpowiedzUsuń

Facebook