Co się kroi?

16:04

 

Dawno, dawno temu Joanna nie mogła się zdecydować, którą sukienkę uszyć: zieloną czy lnianą. Głowiła się dniami i nocami. Aż w końcu pewnego dnia ogłosiła publiczną ankietę. Licznie spływające głosy przeważyły szalę z zieloną kreacją. Niestety niemądra panienka zamiast szyć pogrążyła się w długim, pozbawionym szycia śnie... Koszmarze raczej! :D

Po długim, naprawdę długim  czasie zabrałam się w końcu za krojenie sukienki: model 110 z Burdy 7/2011. Uszytą według tego wykroju sukienkę mogliście oglądać już jakiś czas temu u Marchewkowej. Ja zaproponuję Wam wersję folkową;)

Burda 7/2011, model 110 (źródło: burdastyle.de)
  
WAŻNE:
Kochani nie wiem co jest nie tak, ale coś nawaliło mi z pocztą i część moich maili nie dochodzi do adresatów. Nie mam pojęcia jak to naprawić. Odpowiadam na wszystkie Wasze maile. Jeśli ktoś z Was nie dostał odpowiedzi, na której mu zależało, bardzo proszę o ponowny kontakt:)

xoxo
Joanka:)

You Might Also Like

53 komentarze

  1. Zapowiada się kolejna rewelacyjna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie świetna! Lubię nowoczesne interpretacje folku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo intrygująco, takie nowoczesne cięcia w takim folkowym wydaniu - czekam niecierpliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie zbyt wymyślna;) Póki co zszyłam górę. Sama jestem ciekawa jak będzie wyglądać po złączeniu z góralskim dołem:)

      Usuń
  4. chociaż takie sukienki są totalnie nie w moim stylu, zawsze z podziwem je oglądam i na tą też czekam z niecierpliwością ;]
    P.S. Ostatnio w sklepie z materiałami na wystawie wisiał biały/kremowy materiał w łowickie wzory i od razu pomyślałam o Tobie ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łowickie? Gdzie?:D:D:D

      Usuń
    2. W Poznaniu ;p Siedziałam w Macu i mi się rzuciło w oczy na wystawie naprzeciwko. Właściwie to nie wiem do końca, czy to były stricte łowickie wzory, ale takie bardzo podobne ;] Miałam nawet podejść i zobaczyć z bliska ale... zapomniałam. Jakże by inaczej?!

      Usuń
    3. A szukasz takiego materiału Asiu??

      Usuń
    4. TAK:D Jeśli to jest bawełniane płótno to bym odrazu wykupiła;) Niestety dużo jest podobnych tkanin, ale poliestrowych...

      Usuń
    5. To będę o tym pamiętać przy najbliższej wizycie w hurtowni..wzory łowickie , czy krakowskie albo jakieś inne też?

      Usuń
  5. A ja szukam, szukam i szukam idealnego materiału na tego typu sukienkę letnią w lumpeksach. Czekam na końcowy efekt :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, bo sama mam masę sukienek jakie chcę uszyć, ale materiałów nie mogę znaleźć. Trzymam kciuki!;)

      Usuń
  6. O! Nie mogę się doczekać efektu. Na pewno wyjdzie genialna z takich materiałów!
    Miłego szycia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że wyjdzie dobrze. Trochę manewruję przy wykroju - mam nadzieję, że efektem dorównam choć w połowie Tobie;)

      Usuń
  7. Ta sukienka ma świetny krój, pewnie tez ja uszyję i czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się krój tej sukienki. Sama z chęcią bym sobie taką sprawiła (może jak znajdę trochę więcej czasu:)). Sądzę, że zapowiada się coś niezwykle interesującego. A to dobranie materiałów i kolorów wydaje mi się takie bardzo "Joankowe", jeśli można się tak wyrazić:) Zdecydowanie masz swój niepowtarzalny styl. Czekam z niecierpliwością na rozwój wypadków;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak sobie pomyślę to właściwie nie szyję dużo. Tym bardziej mi miło, że na podstawie tych kilku rzeczy można powiedzieć coś o moim stylu;) Jest mi niezmiernie miło:) Mam nadzieję, że na skutek szycia będę miała w szafie masę rzeczy w kwiaty, kojarzących się z wiejskością i folkiem i że takich "joankowych" rzeczy pojawi się tutaj dużo, dużo więcej:)

      Usuń
  9. Takie dekolty w literkę V coraz bardziej mi się podobają więc z niecierpliwością czekam na efekt:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie staram się uciekać od dekoltów w serek - dla tego pomysłu robię wyjątek;D

      Usuń
    2. A ja sobie zmieniłam, bo mi do żakietu do którego robię ją w komplecie koncepcyjnie nie pasuje V.

      Usuń
  10. o ja no proszę dziś sobie zrobiła wykrój tej sukienki i będę szyć ją z granatowego jedwabiu i koronki. Materiał miał iść na sukienkę ta którą w końcu uszyłam z kwiecistego materiału i tkaniny przerobionej z sukienki babci. Ha no ciekawa jestem tej Twojej bo materiał robi jednak różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;] Telepatia! Jestem ciekawa gdzie Ty tą koronkę wstawisz:) Znając życie to uszytą przez Ciebie sukienkę zobaczymy jutro a na moją trzeba będzie poczekać z tydzień:D

      Usuń
    2. hihihi chyba nie tak szybko bo szyje teraz trzy inne jeszcze hihih :) ale kończę je, jeszcze podwinąć i powiązać nitki :) i biorę się za tą co Ty :)

      Usuń
    3. no to OBIE mnie nęcicie ;)

      Usuń
    4. och nęcę nęcę nęcimy i nęci :) bo to fajna sukienka tak mi się wydaje przynajmniej :)

      Usuń
  11. Ocho! Się ładna sukienusia szykuje! Czekam niecierpliwie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ jestem ciekawa efektu!!! Nowoczesny krój w folkowych kolorach zapowiada się intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam z niecierpliwością...lubię sukienki o takim kroju więc tym bardziej jestem ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już się nie mogę doczekać twojej nowej sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super połączenie folku z nowoczesnym krojem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny jest ten model! Zwrócił moją uwagę już kiedy kupowałam tą Burdę, ale w związku z tym, że ja nie sukienkowa istota (ale to się zmienia powoli!) to jeszcze nie powstała u mnie. Ale jest superowa! W Twojej wersji będzie śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam kiedyś nie sukienkowa, a teraz nie lubię spodni wciągać na tyłek - więc nie ma co mówić "hop";) Mam nadzieję, że ślicznie się zakończy ten finał;)

      Usuń
  17. Nie mogę się doczekać :D Widze że co osoba szyjąca - to inna interpretacja :)
    Tu moja wersja:
    http://akapit.blogspot.com/2012/03/porzadki-na-magazynie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och pamiętam Twoją wersję i od tamtej pory mi chodzi po głowie ..zresztą mam skrojoną i trochę będę się wzorować na Twojej.

      Usuń
    2. I to jest właśnie fajne, że mając jeden wykrój każdy podchodzi do sprawy w inny sposób:D

      Usuń
  18. Ulala zapowiada się bardzo intrygująco :> Czekam na finał tej sprawy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi też bardzo podoba się ten krój, a w Twoich kolorach to chyba go pokocham. Czekam na finisz i prezencję na modelce.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też jestem ciekawa tej sukienki, bo zapowiada się interesująco- ta zieleń w połączeniu z kwiatkami. Nie ociągaj się:))Jak widać już całe grono osób czeka na efekt końcowy. Miłego szycia:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne kolory, już nie umie się doczekać gotowej sukienki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy kolor :) Jestem ciekawa efektu końcowego :) Ja dopiero zaczynam szyć :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekaw bardzo jak Tobie wyjdzie, bo materiały świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem pewna ze kroi się coś ciekawego!POWODZENIA!

    OdpowiedzUsuń
  25. No i jak tam idzie szycie??? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powolutku - czasu za mało, ale górę mam uszytą:)

      Usuń
  26. Zapowiada się smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny materiał - ten wykrój też mi się podoba - czekam z niecierpliwością na efekt końcowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. WOW:D Dziękuję za taki doping:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo jestem ciekawa efektu końcowego razem z uśmiechniętym Rudzielcem w środku :D
    Materiały śliczne, ale nijak sobie nie mogę tych puzzli poskładać w całość. Wyobraźnia mi szwankuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiola natknęliśmy się na granice Twojej wyobraźni? No nie wierzę!:D Zobaczysz gotowe to wszystko będzie jasne:)

      Usuń
  30. Właśnie się zastanawiałam czy ta tkanina w kwiaty, to nie ta z której robi się tradycyjne chusty. Jako ogromna fanka folku, czekam z niecierpliwością na efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej akurat tkaniny bawełninej lub podobnych czasami robi się takie niewielkie chustki:) Te duże, typowe chusty "góralskie" wykonywane są z tkanin syntetycznych (siła masówki...) albo wełnianych:)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane - nie trudźcie się ;)

Facebook

Subscribe