Luty.

12:06

Zimowy luty przebiega u mnie potrzykroć rozwijająco:

- uczę się robić na drutach. Pierwsze lekcje za mną. Do Intensywnie Kretywnej mi daleko, ale liczę na doping! Zarabianie oczek, nabieranie prawych i lewych opanowałam. Tylko żeby ta robótka jeszcze taka krzywa nie była! Najtrudniej i najdziwniej póki co trzyma mi się same druty ;) 
- w końcu mogę zagłębić się w tajemnice overlocka... Jestem testerem nowo wprowadzonego na rynek overlocka Juki MO-1000 - efekty wkrótce!
- przygotowuję się do czegoś wielkiego. Po raz pierwszy będę miała swój... pokaz! O szczegółach i przygotowaniach niebawem. Będzie pięknie!

A tymczasem zapraszam Was do sklepiku - do niedzieli promocja 20% :)

Trzymajcie się ciepło!
Joanka

You Might Also Like

4 komentarze

  1. urocza sowa :)

    zapraszam do mnie:
    flawlessflames.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. cudna i sowa i fotografia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam słabość do sów i zawsze podziwiam Twoje;-)
    Te maleńkie są słodziutkie!

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem na Pani blogu pierwszy raz i jestem zauroczona Pani wyrobami! :)
    uwielbiam motyw sów!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Facebook