PO CO TO KUPIŁAM #10 - T-SHIRT "South Park"

15:42


Dziś przedstawię Wam historię pewnego t-shirta. Wpis będzie małą kontynuacją poprzedniego wpisu (KLIK) odnośnie "po-co-kupionej" kurtki przeciwdeszczowej i rzeczy powstałych na fali przygotowania do wyjazdu i stanowczo krótszy niż historia samej koszulki. Historia o chytrym planie z happy endem!

Koszulkę z dzieciakami z "South Park" i Krzywą Wieżą w Pizie dostałam po kuzynce, kiedy byłam w gimnazjum. Już wtedy była wyciuchana, dlatego brałam ją przeważnie na wycieczki szkolne. Ciuchałam ją na w-fie w liceum, a w czasie studiów ciuchałam ją śpiąc w niej. Po wyprowadzce z domu zapomniałam zabrać jej z domu rodzinnego. Tak więc jak tylko wyszperała ją moja Mama od razu mi ją dała, mi zaświeciły się oczy, gęba się roześmiała, a koszulka... no tak - trafiła na furę ciuchów do przeróbki! Trafiła jednak w dobrym momencie, bo mieliśmy już kupione bilety do Włoch!



Po co to kupiłam?
Koszulkę dostałam i pokochałam od razu!

Za ile i kiedy kupiłam?
Szacuję, że ok. 14 lat temu, wow! Spędziła ze mną pół życia!

Co z tego ostatecznie powstało?
Koszulka i małe spełnione marzenie.

Odkąd tylko dostałam koszulkę miałam ciche marzenie, aby pojechać kiedyś do Pizy. Oczywiście w niej, jakże by inaczej! Kiedy więc wiedziałam, że z Rzymu będziemy wracać przez Pizę bez zastanowienia wzięłam nożyczki i skroiłam koszulkę w ten sam sposób, co pokazywany wcześniej "po-co-kupiony" t-shirt z sową (KLIK).

Efekt? 



I udało się!


Po niedzieli spodziewajcie się relacji z włoskiego wypadu i instrukcji jak wykonać taki t-shirt!
Wasza Joanka

- - - - ✂️- - - -

PO CO TO KUPIŁAM to akcja, którą zainicjowałam po tym, gdy odkopałam spod fury kurzu mój stos ubrań, rzeczy do przeróbki i materiałów kupionych tylko po to, by "kiedyś" coś z nich uszyć. Okazało się, że zachomikowałam ponad 100 rzeczy do przeróbki - czas się nimi zająć! Celem akcji jest regularne uszczuplenie rzeczy czekających "na potem". Mój cel to 1 rzecz na 2 tygodnie, efekty prezentuję w co drugi piątek na blogu. Też jesteś typem chomika? Zachęcam, przyłącz się do ruchu oswobodzicieli szaf, kątów, strychów i piwnic!

Szczegóły akcji: KLIK
Chcesz zobaczyć moje efekty? Zapraszam - KLIK!
Zapraszam też na naszą grupę na Facebook`u: KLIK - nie tylko dla szyjących! ;)

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Ooooł jeee będzie instrukcja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho, wiem teraz, że będzie jedna szczęśliwa osoba, dla której warto ją zrobić! ;)

      Usuń
  2. Cieszę się, że Twoje małe marzenie się spełniło:) i w tej 14-letniej koszulce stanęłaś pod krzywą wieżą:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Oby nam wszystkim takie małe marzenia się spełniały :)

      Usuń
  3. Ahahaha, to ostatnie zdjęcie w Pizie jest przekozackie! :D Twoja mina mówi wszystko! :)
    Moja sterta rzeczy do przerobienia póki co stoi w miejscu - ale tylko dlatego, że jak już coś przerobię, to od razu rodzeństwo dorzuca mi kolejne ciuchy, bo "może coś z nimi zrobię".
    Również czekam na instrukcje i na kolejne Twoje przeróbki. Za każdym razem gdy widzę co udało Ci się zrobić, to mi od razu też chce się działać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super bardzo się cieszę i trzymam kciuki, aby mimo wszystko rzeczy ubywało! U mnie "niestety" też zwolnione miejsca zapełniają się nowymi ciuchami i materiałami do przerobienia - to się chyba nigdy nie skończy! :D

      Usuń
  4. Jej! :D
    Takie spełnianie marzeń jest mega ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stanowczo - cieszyłam się jak dzieciak! ;)

      Usuń
  5. Dzisiaj fantastyczna historia w tle sprawia, ze przerobki nie da sie nie kochac!

    OdpowiedzUsuń

Facebook