PO CO TO KUPIŁAM #9 - kurtka przeciwdeszczowa

19:36


Od maja chodziłam jak cykająca bomba, chcąca koniecznie wyjechać gdzieś daleko hen, hen. W końcu przyszła upragniona decyzja, by wybrać miejsce odpoczynku, po szaleńczym, zabieganym lecie. Tym razem lecimy do Rzymu i Pizy! Od dwóch tygodni czytam przewodniki, przeglądam strony, szykuję się do wyjazdu i pakuję się w głowie. Musiałam przedsięwziąć też kroki, by w pełni uposażyć się na wojaże! Plan był prosty: potrzebuję koniecznie torby na bagaż podręczny do samolotu (wymiar 40 x 55 x 20 cm - nic nijak mi nie pasowało) i pokrowca na powerbank. Z czego by to tu uszyć? Moje oko spoczęło na stosie rzeczy do przeróbek i.... kurtce przeciwdeszczowej w kolorze sosnowych igieł!


Po co to kupiłam?
Przyznam szczerze, że ta kurtka jest dla mnie totalną zagadką! Nie mam pojęcia skąd jest - czy ją dostałam i zachomikowałam czy kupiłam daaaawno temu. Nie wiem.

Za ile i kiedy kupiłam?
Dobre pytanie! Nie mam pojęcia, serio. 

Co z tego ostatecznie powstało?
Torba na bagaż podręczny i pokrowiec na power bank!

Na zdjęciu powyżej widzicie szary materiał w jelonki. Początkowo chciałam połączyć oba materiały, ale stwierdziłam, że wykonanie całości torby z wodoodpornego materiału będzie mądrzejszym rozwiązaniem. Dodatkowo znalazłam u siebie ciemnozieloną bizę (akurat miałam ciemnozieloną, przypadek?), postanowiłam ją wszyć, aby nadać torbie kształtu. Do torby postanowiłam dodać uszy z parcianej bawełnianej taśmy, aby trochę ożywić torbę. Aby w pełni zastosować "walory" kurtki postanowiłam wykorzystać wszyty w nią porządny zamek YKK, a z kieszeni bocznej zrobiłam kieszonkę z jednej strony torby. Materiał ciachałam, sztukowałam dopasowywałam...


Sztukowanie zajęło mi cały jeden wieczór, ale było warto! Oto i efekt!


Tak wygląda wnętrze. Wszystkie krawędzie (oprócz zamka) obszyłam lamówką, wszyłam też sobie z czarnego poliestru czarną kieszeń na jednej z wewnętrznych ścianek. 

Z resztek uszyłam pokrowiec na wspomniany wcześniej powerbank.


I z kurtki zostało tyle! Z radością wywaliłam te resztki do śmieci, ciesząc się, że udało mi się z niej wycisnąć dwie bardzo przydatne mi teraz rzeczy!


Za tydzień robię sobie wolne od co piątkowego wpisu, ale gwarantuję Wam relację z podboju Rzymu po powrocie!

Twórczego weekendu i całego następnego tygodnia!
Joanka Z.

- - - - ✂️- - - -

PO CO TO KUPIŁAM to akcja, którą zainicjowałam po tym, gdy odkopałam spod fury kurzu mój stos ubrań, rzeczy do przeróbki i materiałów kupionych tylko po to, by "kiedyś" coś z nich uszyć. Okazało się, że zachomikowałam ponad 100 rzeczy do przeróbki - czas się nimi zająć! Celem akcji jest regularne uszczuplenie rzeczy czekających "na potem". Mój cel to 1 rzecz na 2 tygodnie, efekty prezentuję w co drugi piątek na blogu. Też jesteś typem chomika? Zachęcam, przyłącz się do ruchu oswobodzicieli szaf, kątów, strychów i piwnic!

Szczegóły akcji: KLIK
Chcesz zobaczyć moje efekty? Zapraszam - KLIK!
Zapraszam też na naszą grupę na Facebook`u: KLIK - nie tylko dla szyjących! ;)

You Might Also Like

38 komentarze

  1. Zrobić coś z ,,niczego" to dopiero prawdziwa sztuka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To naprawdę jest z niczego! :)

      Usuń
  2. Haha, toś mnie załatwiła :P to teraz czekam na resztę zdjęć i efekt końcowy ;) A pomysł mega!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez takie przeniany lubię

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy8/10/16

    Mistrzyni :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Krój, kolor i detale torbo-kurtki wyglądają fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonałe! Kurcze jednak widzisz jak warto było to wszystko chomikować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właśnie ten aspekt, który potrafi zrujnować człowieka :D

      Usuń
  7. Torba wymiata! Dawno nie zaglądałam na bloga, muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O rany! Genialne wykorzystanie i jakże praktyczne!! Wielkie wow,szacun i podziw! Uwielbiam ten cykl i jestem wierną fanką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Czuję, że jeszcze nie raz zaskoczę i Was i samą siebie tym cyklem :D Zachęcam do przyłączania ;)

      Usuń
  9. Świetna przeróbka!

    OdpowiedzUsuń
  10. O rety, jest meeega !!! Może jakiś tutek na taką torbę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Szycie tej torby było wielką improwizacją, ;)

      Usuń
  11. super torba, duuużo ładniejsza niż kurtała. Życzę wielu wrażeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Już wróciłam, było rewelacyjnie :)

      Usuń
  12. Torba wygląda zdecydowanie lepiej niż ta kurtka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszło świetnie! U ciebie na prawdę nic się nie marnuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, (ku mojej trwodze) absolutnie nic ;)

      Usuń
  14. Torba jest świetna! A ja tak nie lubię szycia śliskich/ szeleszczących/ przemieszczających się tkanin że podziwiam Twoje wykonanie 5 razy bardziej niż zazwyczaj :) Udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam, ale jak mus to mus. Wbrew mojemu rozkochaniu w naturalnych tkaninach poliestrowe bajery szyje się szybciej i wygodniej, więc wszelkie pokrowce, pomniejsze akcesoria outdoorowe wolę uszyć sobie sama i zdążyłam się już w miarę polubić z szyciem tego typu materiałów ;)

      Usuń
  15. Anonimowy15/10/16

    Joanko,rewelacja,jesteś prawdziwy McGyver i mistrz recyklingu.Zazdroszczę talentu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Takiego pomysłu na przerobienie kurtki się nie spodziewałam! Myślałam, że zamierzasz delikatnie przerobić kurtkę, dopasować ją do figury czy coś w tym stylu, a tu niespodzianka. :)
    Od dłuższego czasu poluję na jakąś fajną, pojemną torbę. W sklepach oczywiście ciężko jest dorwać coś wymarzonego, ale może trafi mi się jakaś ciekawa kurtka w lumpeksie... Chyba już pora wybrać się na "polowanie". :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że gdyby nie zaistniała potrzeba zdobycia torby to pewnie tak bym kombinowała z tą kurtką. Cieszę się, że udaje mi się zaskakiwać Ciebie, Was, jak i samą siebie! Jestem sama ciekawa co jeszcze wymyślę, bo te moje pomysły zmieniają się jak szalone i jak widać odstępują od pierwotnych koncepcji dość mocno ;) Powodzenia! Kurtki wystarczyło mi akurat na styk :D

      Usuń
  17. no mistrzostwo świata! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no mistrzostwo świata! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "...W kolorze sosnowych igieł!"<3
    Akcja jest bombowa :)

    "Czuję, że jeszcze nie raz zaskoczę i Was i samą siebie tym cyklem :D Zachęcam do przyłączania" - co dokładnie przez to rozumiesz? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość z tych rzeczy leżała/leży umieszczona tam bez konkretnych perspektyw - dzięki regularnej mobilizacji za sprawą tego kursu wpadam na takie pomysły, że sama siebie zadziwiam i pewnie nieraz przeżyłabym szok kupując daną rzecz, wiedząc co z niej ostatecznie wyniknie ;) Czuję jak rośnie we mnie kreatywność i dlatego zachęcam, aby i inne osoby tego doświadczyły. Do boju Żorżet! :D

      Usuń
  20. Bardzo zacna torba. Pięknie wykończona. Dawno temu, w czasach studenckich, zdecydowaną większość rzeczy w swojej garderobie tworzyłam w ten sposób, ale niestety nie dokumentowałam wtedy jeszcze swej radosnej twórczości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy11/4/17

    Z tej siatki z podszewki można było jeszcze uszyć worek do prania delikatnych rzeczy... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Ale ja w sumie nie potrzebuję takiego worka, więc nie miałam jak na to wpaść ;)

      Usuń
    2. Anonimowy13/4/17

      Ja kupiłam i też nie używam ;) Ale torba jest mega cudowna, bardzo bym chciała umieć kiedyś taką uszyć... Ja na razie na etapie jaśków i torby na zakupy z dwóch prostokątów :D Ale czytam, przeglądam i się zachwycam tymi przeróbkami... Super są. Fajnie że się tym dzielisz dla takich zielonych jak ja to skarb ;)

      Usuń
    3. Każdy z szyjących tak zaczynał jak Ty ;) Cieszę się, że mogę choć trochę zachęci by iść dalej! Powodzenia w nauce :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane - nie trudźcie się ;)

Facebook

Subscribe