Overlock (owerlok) dla początkujących: co to jest i do czego służy?

21:15

Wraz z coraz głębszym wchodzeniem w rzekę związaną z szyciem prędzej czy później natrafisz na słowo "overlock"/"owerlok" (ja przyzwyczaiłam się do angielskiej wersji). Co to tak właściwie jest i czy może Ci się przydać?


Na początek mam dla Ciebie szybkie zadanie - rzuć okiem na lewą stronę ubrania, które masz aktualnie na sobie. Widzisz ten ścieg, którym obszyto krawędzie wzdłuż boków Twojej bluzki, spodni, spódnicy? Na 99% będą miały obrzucone brzegi ściegiem overlockowym! 1% zostawiam dla braku wykończeń.

Słowo overlock możesz napotkać w dwóch kontekstach: "szew overlockowy" i "overlock". Pierwszy to rodzaj szwu służącego do obrzuceń brzegów materiału. Większość domowych maszyn do szycia posiada wśród zestawu ściegów ścieg overlockowy, służący do obszywania brzegów, ale nie możemy powiedzieć, że maszyna ma overlocka. Mianem "overlocka" określa się specjalistyczną maszynę wyposażoną w ostrza tnące, służącą tylko i wyłącznie do szycia tym jednym ściegiem. To skomplikowany ścieg, który powstaje najczęściej z kombinacji 3, 4, a nawet 5 nitek (w maszynie domowej mamy dwie nitki - górną i dolną), ścieg jest elastyczny, idealnie zabezpiecza brzegi materiałów przed strzępieniem się. Maszyna umożliwia estetyczne wykończenie brzegów. 

Jak zbudowany jest overlock? 

Overlocka rozpoznasz od razu z daleka - maszyna jest dużo węższa od maszyny domowej i zwykle ma stojaki na 4 szpule nici (spotkasz też opcje z 3 i 5). Ścieg powstaje ze splątania nici z widocznych szpuli - maszyna nie posiada dodatkowego bębenka w dolnej części. Maszyna jest wyposażona w dwa noże (górny i dolny) i dwie igły, osadzone obok siebie. Pokażę Wam na przykładzie dwóch maszyn: Juki MO-1000 i MO-644D.

JUKI MO-1000


JUKI MO-644D


Brrrr... to nawlekanie wygląda strasznie!

To jest zdecydowanie najbardziej przerażająca strona posiadania overlocka - po zapoznaniu się z instrukcją drogi przeprowadzania poszczególnych nici można się za głowę złapać, ale gwarantuję Wam, że wystarczy nawlec swoją maszynę kilka razy i uda Ci się to później bez problemu.

Uprościć to mogą dwie sprawy: 

1. System przeprowadzenia nici w każdej maszynie jest wyraźnie oznaczony za pomocą kolorów. W każdej maszynie panuje też zasada, że dwie nici odpowiadają za dolną część szwu. Te przeprowadzamy najpierw - dość skomplikowaną drogą muszą trafić do obu chwytaczy: górnego i dolnego. Dwie pozostałe są dużo prostsze - ich nawlekanie przypomina trochę nawlekanie zwykłej maszyny do szycia - te nici trafiają do obu igieł.


2. Nawlekanie nowych nici można uprościć sobie tak: ucinasz nić przy szpuli, podmieniasz szpulkę i związujesz nici. Podczas wykonywania ściegu nić zostaje przeciągnięta swoim systemem - nie musisz każdorazowo nawlekać całej maszyny od zera. Musisz tylko uważać, aby zrobić mały, dobrze zaciśnięty supełek, bo może po drodze utknąć i urwać nić - wtedy musisz wykonać całą operację od nowa.

Niektóre modele posiadają szeregi udogodnień. Juki MO-1000 jest na przykład zaopatrzony w pneumatyczne nawlekanie nici - nawlekanie zostało uproszczone do tego stopnia, że nie musisz przeprowadzać nici samodzielnie: wsuwasz końcówkę nici w odpowiedni tunel i za pomocą podmuchu powietrza nić zostaje przeprowadzona przez konieczną trasę. 


Ucinanie krawędzi? Brzmi super!

Overlocki zaopatrzone są w systemy noży (górny, dolny), co umożliwia ucinanie i wyrównywanie krawędzi obrzucanego materiału bezpośrednio przed wsunięciem go pod igłę. Jeśli chcielibyśmy powtórzyć tą czynność przy pomocy zwykłej maszyny do szycia - musielibyśmy najpierw równiutko uciąć nadmiar zapasu szwu nożyczkami, a następnie obrębić brzegi ściegiem obrzucającym (najprostsze rozwiązanie: zygzak), a tu mamy 2 opcje w 1 i to z dużo ładniejszym efektem! Nóż można chować/wyłączyć podczas szycia. Trzeba pamiętać również o tym, że nóż - jak to nóż - tępi się wraz z pracą i trzeba go ostrzyć/wymieniać. Mnie takie odświeżenie maszyny kosztowało w serwisie 100 zł.  


Jaki rodzaj materiałów mogę szyć na overlocku?

W zasadzie możesz estetycznie wykończyć wszystkie tkaniny i dzianiny. Odpowiada za to transporter różnicowy/dyferencjał. Nazwa może odstraszać, ale to właśnie dzięki niemu możesz podłożyć pod noże i igły materiały o różnym stopniu rozciągliwości, bez troski o sfalowanie. 

Jak to możliwe? Pod stopką znajdują się dwa transportery, które mogą pracować w różnym tempie. Prędkość pracy obu transporterów względem siebie regulujesz pokrętłem. W położeniu "N" pracują one z równą prędkością - w tej sytuacji podają równo nierozciągliwe materiały. Jeśli mamy jednak do czynienia z materiałami elastycznymi to ważne jest skorygowanie sposobu podawania materiału przez oba transportery tak, by nie rozciągały obszywanej części lub w przypadku cienkich materiałów - by się nie marszczyły.   



Przy zmianie rodzaju przeszywanego materiału zrób koniecznie próbkę na skrawku materiału i dopasuj ustawienia dyferencjału - upewnij się, że ścieg nie będzie rolował lub marszczył szytej przez Ciebie rzeczy! 

Efekt wykończeń różnych materiałów przy pomocy overlocka: cienki trykot (1), jersey (2), dresówka drapana (3), dzianina swetrowa (4), polar (5), len (6), bawełna (7 i 8), materiał podszewkowy (9), tiul (10) i cerata (11). 

Jakie igły pasują do overlocka? 

We wpisie odnośnie rodzajów igieł wspomniałam Wam, że istnieją specjalne igły do overlocka. 

Igły do overlocka są uniwersalne pod kątem zastosowania (nie ma podziału na tkaniny, dzianiny, stretch, itp. - to upraszcza sprawę zakupu), a najczęściej zalecaną grubością jest 80 i 90. Najczęściej spotykane są igły półpłaskie, ale upewnij się jaka kolba jest dedykowana Twojej maszynie. Igły do overlocków mają odmienny system, ale ich budowa bardzo przypomina igły uniwersalne, dlatego też często zamiast kupować dedykowane igły można użyć igieł uniwersalnych. Wiadomo, że odmienne systemy igieł są stworzone po to, by wydobyć jak najlepsze parametry szycia - ja osobiście nie wyczuwam różnicy. 

Czy overlock wymaga specjalnej troski?

Overlock jak każda maszyna wymaga konserwacji i czyszczenia, dzięki której będzie mógł działać niezawodnie i cieszyć nas długo, od tego nie uciekniemy. Overlocki niestety brudzą się dużo szybciej niż uniwersalne maszyny do szycia, a większa prędkość pracy powoduje, że powinniśmy też pamiętać o częstszym oliwieniu naszego kumpla. 

Stan "zakłaczenia" kontrolujemy mimowolnie zaglądając pod dolną pokrywę podczas wymiany nici, ale warto robić to często, ponieważ podczas cięcia materiałów nożem podczas szycia wytwarzamy sporo pyłu z drobnych włókien, które osadzają się na naoliwionych mechanizmach - powstający w ten sposób brud i jego ewentualny wpływ na sprawność maszyny łatwo sobie wyobrazić! Warto przetrzeć pędzelkiem podzespoły nawet po każdym szyciu, bo ilość "odpadków" jest dużo większa niż w maszynach domowych, a maszyny nie warto zaniedbywać. Dlatego tak ważne jest, by dbać o czystość nie tylko w dolnej części, ale w obrębie całej maszyny: czyścimy też okolice transportera, przestrzeń pod płytką ściegową, warto raz na jakiś czas za pomocą szpilki udrożnić talerzyki naprężające nić, która się ściera w tym miejscu. Pamiętajmy też o oliwieniu iglicy! 


Na koniec ciekawostka: spójrzcie jak wyglądał pierwszy overlock! Pierwsze overlocki powstały już w latach 80-tych XIX w. za sprawą rodziny Merrow i ich firmy Merrow Machine, produkującej overlocki do dziś.

źródło: en.wikipedia.org

Podczas poruszania się w świecie maszyn dedykowanych wykończeniom możecie natrafić jeszcze na coverlock i renderkę - opiszę w skrócie:

RENDERKA - sama maszyna wygląda bardzo podobnie do overlocka, ale:
- jest pozbawiona noża
- wykonuje inny ścieg - ścieg drabinkowy, który służy do wykończeń np. dekoltu, rękawów (przejrzyj się szwom swojego ubrania!). Ścieg drabinkowy jest prosty do rozpoznania: od góry (na wierzchu materiału) tworzą go 2 (rzadziej 3) rzędy szwu prostego (podobny efekt do szycia podwójną igłą), a od spodu tworzy elastyczny ścieg, przypominający overlockowy. Ściegiem overlockowym obszywa się krawędzie - drabinkowym możesz szyć "głębiej".

COVERLOCK - łączy w sobie funkcje renderki i overlocka. Coverlocki mają też inne wzory ściegów. 


Podsumowując zalety posiadania overlocka:
✂️ równo docięte nożem szwy
✂️ estetycznie i szybko wykończone krawędzie
✂️ możliwość szycia dzianin i tkanin i to bez potrzeby wymiany igieł

Czy posiadanie overlocka jest konieczne? Nie, istnieje szereg sposobów na wykończenia brzegów, które opiszę Wam w kolejnym poście. Na potrzeby domowe, hobbystyczne te metody są zdecydowanie wystarczające, ale jeśli marzysz o wskoczeniu na wyższy poziom w zakresie szycia, uproszczeniu sobie pracy i osiągnięciu wyższego stopnia estetyki wykończeń, porównywalnej z odzieżą wykonywaną w szwalniach - overlock jest stanowczo dla Ciebie! 


Wszystkie lekcje: KLIK

Joanka Z.

You Might Also Like

9 komentarze

  1. Cześć,
    Żeby tylko overlocki nie były takie drogie ;)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszt. ok. 1000 zł jest dla wielu zaporowy, to fakt, ale nie znam osoby, która ma overlocka i uważa, że to był niepotrzebny, bezsensowny zakup ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się w 100%. Dlatego mocno na ovelocka zbieram :)
      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń
  2. Mam overloka trzy lata ,używam głownie do dzianin, i, niestety , ciągle się maszyny "boję". Nawlekania, regulacji, uff... i czas nic nie zmienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu się boisz - regulacją i nawlekaniem nie zepsujesz maszyny, próbuj przemóc ten lęk! :)

      Usuń
  3. Ja nie żałuję swojego zakupu, a spłacałam maszynę ponad rok. Warto było, wzięłam na raty i od tego czasu uszyłam mnóstwo fajnych rzeczy z dzianin i kompletnie zmieniłam moja szafę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Overlock pozwala wypłynąć na zupełnie inne wody w szyciu!

      Usuń
  4. Ja do overlocka przyzwyczaiłam się bardzo szybko i teraz nie wyobrażam sobie bez niego szycia/życia :D Pozdrawiam i zapraszam do mojego wpisu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to naprawdę super rozwiązanie :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

Subscribe